Kredyt hipoteczny na zakup i wykończenie mieszkania

kredyt hipoteczny/kredyt mieszkaniowy/kredyty na remont

Koszty poniesione na remont lub wykończenie mieszkania wcale nie muszą podnieść jego wartości o wydaną kwotę. Doświadczeni doradcy kredytowi to wiedzą. Co więcej, są w stanie orientacyjnie oszacować wartość nieruchomości po remoncie lub skonsultować się z rzeczoznawcą majątkowym.

wykończenie mieszkania

Nie znaczy to, że nie można kupić nieruchomości i „dobrać” kredyt na remont lub wykończenie. Ostateczna kwota kredytu hipotecznego będzie zależała od przyszłej wartości nieruchomości, wartości po remoncie. Doświadczony doradca finansowy jest w stanie podpowiedzieć najlepsze rozwiązanie i oszacować możliwą do uzyskania kwotę kredytu – realną kwotę kredytu, bo jak to mówią papier (tu kosztorys) przyjmie wszystko, tylko czy rzeczoznawca lub inspektor bankowy zaakceptuje wszystko szacując wartość nieruchomości?

uważaj na doradcę

Jaką kwotę kredytu hipotecznego można otrzymać na wykończenie mieszkania?

Od stycznia 2014 banki mogą udzielić kredyt hipoteczny do 95% wartości nieruchomości. Czy jest możliwe, że bank udzieli kredytu na zakup mieszkania i dołoży jeszcze na wykończenie? Wszystko zależy od wyceny mieszkania po jego wykończeniu. Bo właśnie od przyszłej wartości nieruchomości, wartości po remoncie zależy kredyt hipoteczny na zakup i remont mieszkania.

Przy określaniu wartości zabezpieczenia,  bank przyjmuje jego przyszłą wartość – po wykończeniu lub remoncie. Załóżmy, że kupujemy mieszkanie od dewelopera za 400.000 zł i dodatkowo potrzebne jest 50.000 zł na jego wykończenie. Jeżeli rzeczoznawca wyceni mieszkanie po wykończeniu na 450.000 zł, to bank będzie mógł udzielić kredytu do kwoty 427.500 zł (95% od 450.000). Jeżeli wartość docelowa nieruchomości we wspomnianym przykładzie wzrośnie do 430.000 PLN – to kredytobiorca będzie mógł uzyskać maksymalnie 408.500 zł.

Szukasz doświadczonego i sprawdzonego doradcy finansowego,
którego polecają inni? Polecani Doradcy Kredytowi

Kosztorys podstawą do wyceny przyszłej wartości mieszkania

Nie jest regułą, że przyszła wartość mieszkania to cena zakupu powiększona o  koszty remontu. Dotyczy to zarówno nowo kupowanych mieszkań, jak i tych z rynku pierwotnego. Jednym z istotniejszych parametrów jest cena, za jaką kupujemy mieszkanie. Jeżeli cena za 1 mkw jest wysoka i przekracza średnią rynkową, to wykończenie mieszkania nie zwiększy jej wartości proporcjonalnie do poniesionych kosztów. Jeżeli kupimy używaną kawalerką 30 mkw za 150.000 zł i wydamy na jej remont 100.000 to jej wartość rynkowa nie koniecznie wzrośnie do 250.000 zł. I prawdopodobnie rzeczoznawca też nie wyceni jej na taką wartość. Warto zwrócić uwagę, że nie wszystkie prace wykończeniowe podniosą wartość mieszkania. Jeżeli kupimy ładnie wykończone, zadbane mieszkanie i pomalujemy je na inne kolory (bo wcześniejsze nam się nie podobały) może się okazać, że pomimo wydatków wartość  mieszkanie pozostanie bez zmian. Co innego, kiedy kupimy stare zniszczone, mieszkanie – wtedy jego odświeżenie może zwiększyć wartość.

Jakie prace i materiały skredytujemy kredytem hipotecznym?

Niestety kredytem hipotecznym nie będzie można finansować wszystkiego. Kredytować można to, co jest trwale związane z nieruchomością, a więc zabudowane szafy wnękowe, zabudowę kuchni, wyposażenie łazienki takie jak wanna, kabina prysznicowa, umywalka, sedes czy bidet, podłogi, balustrady, posadzki itp. O zakupie mebli, wypoczynku, telewizora i innych ruchomych elementów. Część banków dopuszcza natomiast udzielenie kredytu hipotecznego na sprzętu AGD w zabudowie.

14 Komentarzy

  1. Wszystkiego dobrego w 2015 🙂 Niestety, co do warunków, jakie musimy spełnić na przykład starając się o zakup własnego lokum, w tym roku będzie trudniej, bo wzrosła kwota wpłaty własnej, i to bardzo znacznie. Możemy pomóc sobie sami budując swoją wiarygodność finansową : https://infopozytywni.pl/informacja-pozytywna-dla-konsumentow/ Takie działanie z pewnością korzystnie wpłynie na nasze starania co do większego przypływu gotówki, na przykład kiedy bierzemy kredyt na określony cel, nie tylko mieszkaniowy. Pozdrawiam 🙂

  2. W koncu ktos napisal bez owijania w bawelne. Okazuje sie ze z tym remontem nie zawsze mozna uzyskac 100% kredytu, jak czasami mowia inni doradcy. Super blog, bez sciemniania bez marketingowego kitu.

  3. Troche późno trafiłem na ten blog, ale na szczęście znajomi w porę mnie uświadomili. Doradcy to tak naprawde nie doradzają, tylko sprzedają, więc ta nazwa jest mocno myląca.

    • Czarne owce zdarzają się w każdej branży, ale nie można generalizować. To tak, jakby powiedzieć, że wszyscy mechanicy samochodowi są źli, wszyscy lekarze czy prawnicy nie znają się na swojej pracy i najlepiej nie korzystać z usług żadnej ekipy budowlanej.

      Oceniając doradców wielokrotnie trafiliśmy na sprzedawców, jak to określasz i takich osób nie polecamy. Na szczęście na rynku jest wiele osób, które z przekonaniem możemy nazwać doradcami kredytowymi. Opinie, które zbieramy o doradcach finansowych nie biorą się z powierza – z jakiegoś powodu osoby, do których docieramy ich polecają. Również opinie i oceny wydawane przez użytkowników naszego serwisu, którzy skorzystali z usług polecanych doradców są miarą jakości świadczonych przez nich usług.

      86% osób, które skorzystały ze sprawdzonych i polecanych przez nas doradców dało ocenę wyższą od tej wystawionej przez nas, a 9% dało oceną podobną do naszej – to świadczy jednak o fakcie, że są doradcy, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę.
      O szczegółach oceny i zbieraniu opinii o doradcach pisaliśmy w grudniu:
      http://blog.polecanidoradcy.pl/dobry-doradca-kredytowy-opinie-o-doradcach/

      Jeżeli wszyscy doradcy to sprzedawcy to gdzie w takim razie udać się po kredyt? W bankach też przecież pracują doradcy 🙂 Przy okazji polecamy bardzo ciekawy artykuł na ten temat. Przed wyborem doradcy, każdy powinien go przeczytać:
      http://www.hipotecznyblog.pl/2015/01/doradcy-kredytowi-fakty-i-mity.html

    • Zgadza się. Post był pisany w październiku 2014 r. – stąd 95%, które obowiązywało w ubiegłym roku. Od stycznia tego roku (2015), minimalny wkład własny wynosi 10%.

      Nie mniej jednak istota wyliczeń w dalszym ciągu jest aktualna. Zmieniła się tylko granica, do jakiej banki udzielają kredytów hipotecznych, jest to obecnie 90% wartości nieruchomości, która będzie zabezpieczeniem kredytu hipotecznego.

      Dziękujemy Pawle, za czujność 🙂

  4. Jak banki kontrolują kredyt hipoteczny na remont, rachunki i faktury są wymagane i w których bankach? Czy też muszę mieć 10%wkładu własnego na remont, czy wystarczy, jak mam wkład tylko na mieszkanie?

    • Banki nie wymagają faktur za prace remontowe. W kosztorysie do wniosku kredytowego podawany jest zakres robót budowlanych czy remontowych, materiały. Bank wysyła osobę, która sprawdza, czy faktycznie wymienione rzeczy w kosztorysie zostały zrobione.

  5. Witam,
    czy mając już kredyt hipoteczny, mieszkanie wykończone pod klucz i przeniesienie aktu własności kilka dni temu – mogę starać się o kredyt na wykończenie mieszkania – tj. kuchnia pod zabudowę ze sprzętem AGD i szafy wnękowe?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Teoretycznie jest taka możliwość – kredytobiorca może wnioskować o podwyższenie kwoty kredytu. Wszystko będzie zależało od wartości wyceny mieszkania. Nie każdy bank kredytu sprzęt AGD, warto to wcześniej ustalić z doradcą kredytowym lub bankowym.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*